Pojedynek

7/10

„Pojedynek” mnie zaskoczył. Nigdy bym nie przypuszczała, że zaśmieję się podczas hymnu narodowego. Proszę nie oceniać mnie zbyt surowo i pochopnie, a raczej wybrać się na film (wówczas wszystko stanie się jasne).

Zbrodnia ludobójstwa popełniona przez Rosjan na polskich oficerach w „Pojedynku” Łukasza Palkowskiego pokazana zupełnie z innej perspektywy. Nie ma tu martyrologii, cierpiętnictwa i gloryfikowania. Obserwując wydarzenia z obozu w klasztorze w Kozielsku można wręcz zapomnieć w jakim miejscu przebywają bohaterowie. Finał oczywiście nie pozostawia złudzeń.

Znakomita obsada, świetny prolog (scena ostrzału – realizacyjny majstersztyk), potem film nieco siada. Tytułowy „pojedynek” między głównym bohaterem (Jakub Gierszał) a majorem Zarubinem (Aidan Gillen) to najsłabszy element filmu. Nie można jednak mieć wszystkiego.