Substancja
7/10 Nadrabiania wstydliwych zaległości ciąg dalszy. Film z pogranicza gatunków: dramat, thriller, body horror, science fiction. „Substancja” ze świetnymi kobiecymi kreacjami – Demi Moore i
7/10 Nadrabiania wstydliwych zaległości ciąg dalszy. Film z pogranicza gatunków: dramat, thriller, body horror, science fiction. „Substancja” ze świetnymi kobiecymi kreacjami – Demi Moore i
8/10 Gdy „Kurier Francuski…” szerokim łukiem ominął kino, do którego zawsze chadzam, w sukurs przyszła platforma. Dopiero teraz, bo dopiero teraz rodzina zaszalała streamingowo. Na
8/10 Zarwałam dwie noce. Tak ciężko było oderwać się od „Heweliusza”. Czy potrzeba lepszej rekomendacji? „Heweliusz” to naprawdę dobry serial. To przede wszystkim świetny scenariusz
8/10 Pierwsza myśl po wyjściu z kina: widzowie muszą mieć w sobie coś z tych maltretowanych kobiet, skoro idą na Smarzowskiego, wiedząc, co ich czeka.
7/10 Na kontynuacje idę do kina z rezerwą, rzadko bowiem zdarza się, by były dobre i potrzebne. Teraz było inaczej. „Black Phone 2” trzyma poziom
7/10 Ostatnio najlepiej bawię się na czeskich komediach. Inteligentny humor, dowcipne dialogi, dobre scenariusze, galeria ekscentryków i umiejętność śmiania się z samych siebie – to
6/10 Świetna scena otwarcia – pojedynek orków z elfami, zakończony gwizdem kolei. Najbardziej zaskakujące napisy początkowe, jakie ostatnio widziałam. Twórcy filmu „LARP. Miłość, trolle i
8/10 Uwielbiam filmy Andersa Jensena. Dlatego nie mogłam doczekać się „Ostatniego wikinga”. Reżyser po raz kolejny udowodnił, że nie ma dla niego tematów tabu. Jensen
6/10 Starość dopada człowieka na kinowych schodach. Miłośnicy najnowszego filmu Michała Kwiecińskiego tak mogą tłumaczyć sobie moje zmęczenie po seansie „Chopin! Chopin”. Starość. Bolały mnie
6/10 Otwarcie filmu – miarowe głośne tykanie zegara, dźwięk dla mnie dość irytujący. I to uczucie towarzyszyło mi przez większość seansu. Nie dość, że „Po